piątek, 6 maja 2016

Pudło na drobiazgi - ZRÓB TO SAM


Hej!
Witam Was w pierwszym tematycznym poście. Postanowiłam, że pokażę Wam mój pomysł na przechowywanie drobiazgów, np. kosmetyków, pamiątek, etui do telefonów, czy czegokolwiek innego.


Kliknij zdjęcie, by je powiększyć.


Czego potrzebujemy?
Przygotowałam więcej przyborów, gdyż jedynym ograniczeniem naszych plastycznych możliwości wykonania pudełka jest nasza wyobraźnia. Wszystko zależy od Waszego pomysłu. Możecie użyć farb, flamastrów, kolorowego papieru, bibuły, guzików itp. Możecie również zainspirować się moim pomysłem.
Ja użyłam do wykonania mojego pudełka:





Czego jeszcze możecie użyć?



 Kolorowy papier może Wam posłużyć do obklejenia pudełka, a także do wykonania kolorowych literek, które można przykleić na pudełko, by było wiadomo jaką ma zawartość.

 Ołówkiem możecie wyrysować schemat swojej pracy na kartonie. Może również posłużyć Wam do wyrysowania literek na kolorowym papierze.


 Nożyczkami możecie wyciąć litery lub wzory z kolorowych kartek.


Użyjcie czego tylko chcecie, możliwości jest naprawdę wiele.


Proces tworzenia:

 Dobrym rozwiązaniem jest sklejenie kartonu od wewnętrznej strony przezroczystą taśmą klejącą, by go wzmocnić. Nie jest to koniecznie, ale myślę, że to dobry pomysł.


Następnie zaczynamy ozdabiać pudełko.


 Zdecydowałam się na farby plakatowe. Pokrywę kartonu pomalowałam niebieską farbą. Etapami nakładałam kolejne warstwy. Napis na kartonie przykryłam dokładnie dopiero trzecią warstwą farby. 



 Patyczkiem higienicznym zamoczonym w białej farbie zaznaczyłam "szkielet" malunku.


Następnie przesuszonym pędzlem zamoczonym w białej farbie wklepywałam kolor w miejsca wcześniej zaznaczone patyczkiem. W ten sposób uzyskałam ładny efekt cieniowanej chmury.


 Ponownie użyłam patyczka higienicznego zamoczonego w białej farbie i zrobiłam nim kropeczki w kilku miejscach na wieku kartonu.

Później cienkim pędzelkiem dość nieestetycznie wykonałam kreski, które tworzyły rozbłysk gwiazdy. 


 Tym samym pędzlem na drugiej, większej części kartonu narysowałam szkic podłoża, a później wypełniłam go tą samą, brązową farbą.


Kolejnym, ostatnim już etapem, było namalowanie trawy (użyłam cienkiego pędzla) i kwiatów (użyłam patyczków higienicznych).






 Pozostał nam tylko efekt końcowy, z którego jestem całkowicie zadowolona. Przy moich niezbyt dobrych umiejętnościach malowania pudełko wygląda całkiem dobrze. Może motyw nocy i łąki średnio do siebie pasuje, ale wizja jaką miałam była całkowicie spontaniczna, dlatego nie narzekam na ani jedną sekundę włożoną w pracę nad tym projektem.


Mam nadzieję, że post i pomysł na DIY Wam się spodobał. Zostawcie opinię w komentarzu i zapraszam na kolejny post już niedługo. Więcej informacji na FACEBOOKU.

Strzałka!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz